Data zdobycia: 02.11.2024
Szczeliniec Wielki to najwyższy szczyt Gór Stołowych wznoszący się na wysokość 919 m n.p.m. Na szczyt prowadzi ponad 600 skalnych schodów (665 według strony schroniska) i można się nieco zmęczyć podczas wędrówki w górę. Będziemy mogli zobaczyć unikalne formacje skalne, nieraz przypominające rzeczywiste przedmioty, najczęściej zwierzęta.
Góra zaliczana jest do Korony Gór Polski.
Zawartość posta:
- Szlak na Szczeliniec Wielki
- Schronisko PTTK na Szczelińcu
- Labirynt Skalny i szczyt
- Pieczątka KGP
- Parking
Szlak na Szczeliniec Wielki
Jeśli chodzi o szlak, to nie mamy tutaj dużego wyboru, na sam szczyt wiedzie szlak zielony. Możemy zacząć w dwóch różnych miejscach, ale najpopularniejszy jest szlak z Karłowa. Jest tam przygotowana infrastruktura dla turystów – sporo parkingów, domki z jedzeniem, pamiątkami i toalety. Ten szlak wybraliśmy, poniżej mapa.
Podstawowe informacje:
- Według zegarka samo przejście zajęło nam 1 godzinę i 22 minuty, natomiast czas postojów to niemal drugie tyle (często zatrzymywaliśmy się na zdjęciu plus zrobiliśmy postój w schronisku)
- Dystans: 3,8 km
- Suma podejść: 179 m
- Suma zejść: 180 m
Na samym początku wita nas uliczka z domkami, w których sprzedawane są pamiątki oraz jedzenie i napoje. Skusiliśmy się na pyszny serek na ciepło (tam, gdzie kupowaliśmy była tylko płatność gotówką).


W tym miejscu znajdują się również płatne toalety. Tuż przed wejściem na szlak jest kilka bezpłatnych toi toi, ale powiedziałabym, że to opcja dla zdesperowanych 😉 Następna toaleta znajduje się w schronisku (płatna).
Szlak od tego miejsca do schroniska jest dwukierunkowy, ale teraz ważna informacja – szlak przez Skalny Labirynt jest jednokierunkowy w sezonie! Na prawym zdjęciu poniżej widzimy informację, że wejście jest po lewej stronie, a zejście po prawej i nie powinniśmy tamtędy wchodzić. Szlak ten jest momentami tak wąski, że nie dałoby rady się mijać i tworzyłyby się zatory na szlaku.







Schronisko PTTK na Szczelińcu
Budynek schroniska powstał w 1845 roku w stylu tyrolskim dzięki miłośnikowi gór Franzowi Pabel, który jest także twórcą trasy turystycznej na Szczeliniec Wielki, on wykonał kamienne schody.
Do schroniska nie prowadzi żadna droga, którą mógłby jechać samochód, można się tutaj dostać tylko pieszo. Natomiast transport towarów odbywa się tutaj za pomocą windy towarowej.
W schronisku można płacić kartą (także za toaletę).


Przed schroniskiem znajduje się duży taras widokowy ze stolikami, skąd można podziwiać piękne widoki na okolicę.




Labirynt Skalny i szczyt
Labirynt składa się z wąskich korytarzy, głębokich szczelin i formacji skalnych, które powstały w wyniku erozji piaskowców. Niektóre z nich mają własne nazwy, np. Piekiełko, Diabelska Kuchnia czy Małpolud, co tylko podkreśla ich niezwykłe kształty i legendy, które się z nimi wiążą. Spacer przez labirynt to fascynująca przygoda – w niektórych miejscach skały niemal się stykają, a przejścia są tak wąskie, że trzeba się przeciskać.
W sezonie (od kwietnia do listopada) obowiązują limity wejść do Labiryntu (400 osób na godzinę) i jest on płatny (ceny listopad 2024):
- 14 zł bilet normalny
- 7 zł bilet ulgowy
Można kupić bilet wcześniej: https://pngs.gov.pl/kup-bilet na wybraną godzinę (zalecane w sezonie wakacyjnym).
W okresie od połowy listopada do kwietnia, trasy są udostępniane bezpłatnie – można wejść bez biletu, ale na własną odpowiedzialność (nie jest prowadzona obsługa turystyczna, Labirynt jest oficjalnie zamknięty).
Należy pamiętać także, że w okresie zimowym część tras jest zamknięta (m.in. przejście przez Piekło), a udostępniona jest trasa alternatywna. Dodatkowo schody zejściowe także są nieczynne – wraca się trasą wejściową. Więcej informacji na stronie Parku Narodowego Gór Stołowych: https://pngs.gov.pl/komunikat-turystyczny.
Poniżej poglądowa mapa Labiryntu Skalnego przygotowana przez Park Narodowy.

Szczyt Szczeliniec Wielki przypomina wyglądem wielkie krzesło i został on nazwany Tronem Liczyrzepy. Kim jest Liczyrzepa? Według legend to Duch Gór, związany głównie z Karkonoszami, jest strażnikiem i władcą tych gór.
Na szczycie Szczelińca znajduje się platforma widokowa, skąd rozpościera się piękny widok na panoramę Gór Stołowych, a przy dobrej pogodzie można także dostrzec Karkonosze i Broumovské Stěny w Czechach.






W niektórych miejscach na trasie znajdziemy tak wąskie i niskie przejścia, że osobom nawet średniego wzrostu może być ciężko się przecisnąć (zwłaszcza z plecakiem). Mi udało się przecisnąć idąc w kucki i trzymając plecak przed sobą, ale osoby wyższe niż ja (171 cm) naprawdę mogą mieć problem – wtedy warto cofnąć się kawałek i poszukać alternatywnego przejścia (w poniższym przypadku była wydeptana ścieżka na około).


Po przeciśnięciu się przez wszystkie wąskie formacje skalne, dotrzemy do pięknie położonych Tarasów Południowych, które są jednocześnie punktami widokowymi. My dotarliśmy tam w okolicach Złotej Godziny (godzinę przez zachodem słońca) i mogliśmy zobaczyć malowniczo oświetlone skały i okolicę.






Pieczątka KGP
Przy wejściu do schroniska „Na Szczelińcu” znajdują się dwie pieczątki (KGP i schroniska), a kolejna jest przy kasie biletowej przed Skalnym Labiryntem.

Parking
W miejscowości Karłów jest kilka parkingów koło siebie, my zdecydowaliśmy się na ten: https://maps.app.goo.gl/XxSCbjTQYXyvVp7LA. Kosztuje 20 złotych za 12 godzin, płatność w automacie. Parking jest brukowany (okoliczne potrafią być tylko utwardzane).
